Dla wygody fotografie zbliżeniową dzieli się na trzy skale powiększenia. Każda z nich narzuca nam pewne wymogi w zakresie stosowanych obiektów oraz technik.
Każdy z nas rozumie na swój sposób pojęcie „zbliżenia”, jest ono jednak mało precyzyjne. Dla większości osób jest to odległość na wyciągnięcie ręki lub nieco mniejsza. Jeśli spróbujemy zaobserwować, w jaki sposób nasze oko przystosowuje się do zmiany odległości i ustawiania ostrości widzenia, z pewnością zauważymy różnice, jaka towarzyszy przyglądaniu się przedmiotom znajdującym się w niewielkiej odległości. Obiektywy fotograficzne również funkcjonują nieco inaczej w tych warunkach, o czym się niebawem przekonamy. Fakt ten uzasadnia podział fotografii.
Fotografia zbliżeniowa plasuje się w przedziale od mniej więcej 0,1X do 1,0X, czyli do punktu, w którym obraz stanowi jedną dziesiątą fotografowanego przedmiotu, aż do uzyskania zbliżenia w skali rzeczywistej.
Podział skali zbliżeniowej:
Dwa standardowe sposoby opisu stopnia zbliżeniowego to „powiększenie” i „skala odwzorowania”, terminy te używane są zamiennie.
Makrofotografia, podocznie nazywana makro- obejmuje zakres zbliżeniowy od skali 1:1 do około 20:1- od tej granicy niezbędne jest stosowanie mikroskopu.
Mikrofotografia- trzecia kategoria, to po prostu fotografia przy użyciu mikroskopu.
Ja ćwiczyłam fotografie zbliżeniową w Amsterdamie, na wystawach kwiatowych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz